Muzeum Historii Polski Ilustrowany Kuryer Wojenny
Dzisiaj jest 16 grudnia 1926 roku Cena: 2 Mk Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
Redakcja: Muzeum Historii Polski w Warszawie, ul. Senatorska 35, 00-099 Warszawa, email: info@muzhp.pl

Tu jesteś: Strona główna » Komentarze » Tymczasowy Rewolucyjny Komitet Polski - Polrewkom

Tymczasowy Rewolucyjny Komitet Polski - Polrewkom

    Wkroczenie Armii Czerwonej na polskie ziemie miało być pierwszym etapem eksportu rewolucji na zachód. W okupowanych miejscowościach bolszewicy próbowali budować sieć komórek władzy komunistycznej - tzw. rewkomów, czyli rewolucyjnych komitetów. Usiłując stworzyć pozory, że najazd Sowietów na ziemie RP jest nie tyle obcą inwazją, co próbą niesienia pomocy rzeszom polskich robotników i chłopów, bolszewicy zadecydowali o powołaniu złożonego z polskich komunistów tymczasowego rządu rewolucyjnego. Miał on przejąć władzę po zdobyciu Warszawy przez Armię Czerwoną i przekształceniu Rzeczypospolitej w Polską Republikę Rad. 23 lipca członkowie Biura Polskiego działającego przy Rosyjskiej Partii Komunistycznej powołali Tymczasowy Rewolucyjny Komitet Polski (Polrewkom). Na czele TKRP stanął Julian Marchlewski, ale faktycznie większą rolę odgrywał Feliks Dzierżyński, założyciel i ówczesny szef bolszewickich organów bezpieczeństwa.  30 lipca, dwa dni po zajęciu przez bolszewików Białegostoku, Polewkom ogłosił objęcie rządów w kraju. W rzeczywistości terytorium rzekomej władzy komitetu ograniczone było linią frontu, obejmowało więc  tylko część Kresów, województwa warszawskiego i lubelskiego. Na tych terenach zaczęto realizować program TKRP – m.in. konfiskować ziemię i nacjonalizować zakłady przemysłowe. Utworzono milicję i trybunały rewolucyjne, a sprawowany przez nie terror wspomagali sprowadzeni na rozkaz Dzierżyńskiego liczni czekiści (funkcjonariusze Czeki, bolszewickiej służby bezpieczeństwa). Komitet prowadził także intensywną działalność propagandową, próbując przekonać polskich chłopów i robotników do idei rewolucyjnych, nie uzyskał jednak społecznego poparcia. Wydawał również odezwy zachęcające polskich żołnierzy do buntu i przejścia na stronę Sowietów. Jednocześnie rozpoczęto próby werbunku do Polskiej Armii Czerwonej, zakończone całkowitą porażką – liczba ochotników nie przekroczyła 200  (dla porównania, do polskiej Armii Ochotniczej w ciągu sześciu tygodni zaciągnęło się ponad 100 000 osób).

      W przededniu bitwy warszawskiej kierownictwo Polrewkomu oczekiwało w Wyszkowie na zwycięstwo Armii Czerwonej, szykując się do triumfalnego objęcia władzy  w stolicy. W obliczu klęski członkowie Komitetu musieli salwować się ucieczką do Białegostoku, a następnie do Mińska, gdzie trzytygodniowa działalność TRKP dobiegła końca

(M.W.)

 


Archiwum: