Muzeum Historii Polski Ilustrowany Kuryer Wojenny
Dzisiaj jest 18 sierpnia 1926 roku Cena: 2 Mk Imieniny: Bogusława, Bronisława, Ilony
Redakcja: Muzeum Historii Polski w Warszawie, ul. Senatorska 35, 00-099 Warszawa, email: info@muzhp.pl

Tu jesteś: Strona główna » Polityka » Przyłbica krzyżacka spadła

Przyłbica krzyżacka spadła

Kraków, 21 sierpnia  

 

Przyłbica z oblicza krzyżackiego spadła: W różnych punktach Górnego Śląska, zwłaszcza zaś w Katowicach, bruki zabarwiły ją krwią francuską i polską. Wytoczył zaś ją dopiero co pokonany wróg, który jednak nigdy nie zrezygnował z idei rewanżu, a wytoczył ją właśnie w chwili, gdy mu się zdawało, że już owego rewanżu jest bliski.

Wszakże to armia polska od tygodni całych znajdowała się w odwrocie. Wszakże to bolszewickie fale zbliżały się jednem skrzydeł do Torunia, zmierzając wyraźnie do zajęcia korytarza polskiego i odcięcia Polski od morza, od wszelkiego kontaktu ze sprzymierzeńcami, a z drugiej zaś zagrażały już poważnie stołecznej Warszawie.

            Ba, nad Sprewą , nie wątpiono już ani na chwilę, że Warszawa będzie przez bolszewików zdobyta. Obwieszczono już nawet przez oficjalną agencyę telegraficzną w przewidywanym terminie o upadku Warszawy, jako o fakcie, któremu wkrótce na szczęście zaprzeczył paniczny odwrót bolszewickiej fali… Niemcy czekały na tę chwilkę i

Szykowały się do skoku…

Jakoż i skok nastąpił. Rozzuchwalona powodzeniem bolszewików bestya niemiecka zwróciła przede wszystkiem wzrok swój na Górny Śląsk, gdzie poczęto prowokować, a następnie napadać na załogi francuskie, na wybitniejszych przedstawicieli społeczeństwa polskiego, aż przyszło wreszcie do bitew ulicznych i krwawej masakry…

            A hasłem do tego nieoficjalnego na razie zbrojnego wystąpienia było doniesienie berlińskiego biura Wolffa, komunikującego fałszywie: „Warschau is genommen”.

            Symptomatyczny to fakt i winien on dać sprzymierzeńcom naszym dużo do myślenia. Oto z chwilą. Gdy tylko zdawało się Niemcom, iż Polska została usunięta z drogi, że będą mogły swobodnie i bez przeszkód podać ręce bolszewickiej Rosyi, z tą właśnie chwilą obudziła się w duszy niemieckiej nadzieja odwetu, z tą chwilą niebezpieczeństwo wielkie zawisło nad traktatem wersalskim, a co zatem idzie

Pokój europejski zawisnął na włosku

I jeżeli Europa uniknie nowej zawieruchy wojennej to stanie się to znów tylko dzięki Polsce, której zwycięstwa, przez świat prawie nieoczekiwane, onieśmielą znów hydrę niemiecką, odseparują Niemcy od Rosyi.

Wypadki górnośląskie dowiodły Europie jasno, jak na dłoni, czego mogłaby i musiałaby się ona spodziewać, gdyby nie stało Polski, gdyby dopuszczono do zdławienia i zaprzepaszczenia naszej niepodległości.

„Ilustrowany Kuryer Codzienny”, 22 sierpnia 1920 r.

 


Archiwum: